<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article=""Sedno sprawy" i "Ślady"">
<author_1="Jakub Zdrój">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="2">
<date="1951-02-25">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W świetle tego ujęcia rozumiemy lepiej dramat Scobiego. Grzech, dopóki człowiek żyje, nie jest jeszcze jego bezwzględną przegraną, upadki nie są czymś nieodwracalnym, mogą być zawsze jeszcze zamienione na nowe i to nieraz niezwykłe wartości. Miłującemu Boga wszystko wychodzi na dobre, nawet grzech. Nieraz staje się on dla obojętnego człowieka wstrząsem, który przeorywa do dna jego duszę, zmusza do zastanowienia się nad samym sobą, do podjęcia zasadniczej rewizji życia. Jeśli więc Bóg dopuszcza grzech w życiu człowieka, to przede wszystkim dlatego, że potrafi z niego wywieść większe dobro. Tego dobra człowiek zwykle nie dostrzega, to są właśnie owe ślady, które „mało znaczą napisane obojętnie czy obojętnie wyrażone'' i „nie znaczą nic dla kogokolwiek poza tym, który je dostrzega... Zdarzenia jakoś nie wychodzą tak, jak były zamierzone przez ludzkich sprawców, albo coś, co za nimi stoi — ma tu Greene na myśli szatana. Zły duch, który zastawia wciąż wyrafinowane sidła na człowieka, w gruncie rzeczy niewiele może w tej walce. Trudno o silniejsze przeciwstawienie się Bernanosowskiej koncepcji "Pod słońcem szatana", przesadnie akcentującej przemożną jakoby moc złego ducha, niż te słowa Greene'a, tak określające jego role w świecie:..Stale szuka właściwej broni, by jej użyć przeciwko swemu nieprzyjacielowi; broń ta grzęźnie w jego własnej piersi. Wydaje mi się czasem tak bezsilny". Oczywiście, w każdym poszczególnym wypadku od dobrej woli jednostki zależy, czy pójdzie ona za głosem łaski, który aż do ostatniej chwili szturmuje do jej serca. W „Sednie sprawy" nacisk został położony na to, że nawet los samobójcy nie jest nam znany, bo nie wiemy, jak w decydującym momencie grzesznika zareagował na niezmierzone miłosierdzie Boże — grzesznik, dodajmy, który ulegał wprawdzie własnej słabości, ale który był w gruncie rzeczy głodny Boga. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
